One dignity delays for all

One dignity delays for all,
One mitred afternoon.
None can avoid this purple,
None evade this crown.

 

Coach it insures, and footmen,
Chamber and state and throng;
Bells, also, in the village,
As we ride grand along.

 

What dignified attendants,
What service when we pause!
How loyally at parting
Their hundred hats they raise!

 

How pomp surpassing ermine,
When simple you and I
Present our meek escutcheon,
And claim the rank to die!

 

*****

 

Jedna wszystkim renoma
Jeden zmierzch ułączony.
Nikomu purpury tej ująć
Nikomu ujść tej korony.

 

Ma i swój powóz, i pieszych,
Komnatę, krainę i mnogość;
Dzwony, a też, we wioseczce,
Jak przejeżdżamy obok.

 

Cóż za poczesna świta,
Cóż za usługa, stójmy znów!
Żegnając się jak lojalnie
Setki są czapek z głów!

 

Chwalba niż gronostajów lepsza,
Gdy ja i ty, z prostej woli
Z rynsztunkiem naszym skromnym
Pomiędzy śmiertelnymi stoim!

Advertisements

Feel welcome to comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s