I NEVER LOST AS MUCH BUT TWICE

Nigdy tyle, co dwa razy, nie straciłam;
Wszystko w błoto poszło.
Razy dwa, jak żebraczka stałam
U wrót bramy Bożej!

Anioły zstąpiły dwa razy
Napełnić mi schowek.
Złodziej, bankier, ojciec —
Biedna jestem znowu!

*****
First print Time and Eternity poem XL, 40
Johnson poem 49 | Franklin poem 39
*****

I never lost as much but twice,
And that was in the sod;
Twice have I stood a beggar
Before the door of God!

Angels, twice descending,
Reimbursed my store.
Burglar, banker, father,
I am poor once more!

The content may be used under any of the following licenses,
Treści można używać pod którąkolwiek z poniższych licencji:
CREATIVE COMMONS LICENSE 4.0,
CREATIVE COMMONS LICENSE BY-SA 3.0,
CREATIVE COMMONS LICENSE 2.5.