Surrender: Ustępstwo

Doubt me, my dim companion!
Why, God would be content
With but a fraction of the love
Poured thee without a stint.
The whole of me, forever,
What more the woman can, —
Say quick, that I may dower thee
With last delight I own!

 

It cannot be my spirit,
For that was thine before;
I ceded all of dust I knew, —
What opulence the more
Had I, a humble maiden,
Whose farthest of degree
Was that she might,
Some distant heaven,
Dwell timidly with thee!

 

*****

 

Blady mój towarzyszu, o mnie wątp!
Gdy i Bóg by uraczony
Umiłowania owego cząstką
Co tobie nie poskąpiono.
Tak ostatecznie i ogółem ja,
Cóż więcej kobieta może —
Powiem szybko, w sukcesji tobie dam
Co uprzednio, moją rozkosz!

 

Nie obdarowałam ciebie duchem,
Bowiem ten należał do cię;
Kurz mi znany scedowałam wszystek —
Jakież inne mogłam krocie
Mieć ja, panna niepozorna,
Co najwyższe jej umocowanie
To sposobność,
W raju pewnym oddalonym,
Z tobą skromnie zamieszkania!

First print Love poem V, 5
Johnson poem 275 | Franklin poem 332

FREE E-BOOK: Emily Dickinson’s poetry with a thematic stanza, notes on the poet’s classicist reflections, her inspiration with Latin and Greek for abstract imagery, and other observations also to explain why the first print deserves recognition; language: American English. DOWNLOAD

TRANSLATOR’S NOTE

There might be hardly anything more prosaic book dusting. I believe penning verse about the prose of life belongs with genius (let us take pen and paper and try). Here, the verses have the poetic person (for whom we might imagine Emily Dickinson herself) reading, when the time for housekeeping comes. Interrupting an interesting read requires some self-denial, hence the surrender.

 

Online, we can find interpretations to try holding the verse for an affection, for a human or God (The prowling bee). Are they plausible? Let us begin with the notion of God. The poetic person would have to be very conceited, to presume intimacy with God.

Why, God would be content.

With but a fraction of the love

Poured thee without a stint.

 

In all philosophy and religion, God is an entity of own will and affect, among other attributes shared with humans. Nobody can take satisfying God for granted. Fortunately, the first line has the clue: my dim companion.

 

There is a dim capacity for wings and a fear too dim, in Emily Dickinson’s poetry; there are dim, long-expectant eyes and dim countries; there is dim sounding and a dim border star; dimity in convictions, dimities of blue, and dimming in thought, as well as traits dimmer than a lace — but there are no dim persons or people.

 

What can get dim with time? — Print. A companion can be a lexicon, handbook, or compendium.

 

The poetic person does not express certainty to please God. The person does not expect own name in a written resource to have a definition of God (content also can be a book interior). My suspect is Webster 1828, display page 834, entry God.

 

As regards pleasing people, a gift of dust could be only ridiculous, especially for love and courtship. There never have been such poor people. Feel also welcome to the Commentary: The supernatural, or God.

Poezja Emilii Dickinson ze zwrotką tematyczną, notkami o refleksjach klasycystycznych poetki, jej inspiracji greką i łaciną, oraz innymi obserwacjami, także wyjaśniającymi, dlaczego pierwodruk zasługuje na uznanie; cała polska zawartość dla pierwszej kolekcji z tej witryny. ZAKUP: $ 1.99

NOTA TŁUMACZKI

Mało co byłoby bardziej prozaiczne niż odkurzanie książek. Kreślenie o tym wiersza przynależy z geniuszem (weźmy pióro i papier, i spróbujmy). Myślę, że osoba poetycka (prawdopodobnie Emilia Dickinson) czytała, gdy przyszedł czas na odkurzanie. Ustąpiła i zezwoliła na domowe prace.

 

A co z interpretacjami mającymi wiersz za afekt dla człowieka, czy Boga? Zacznijmy od pojęcia Boga. Żadna kobieta i żaden mężczyzna nie może z góry założyć bliskości z Bogiem.

 

W każdej filozofii bądź religii Bóg jest istnością o własnej woli i afekcie, pomiędzy innymi atrybutami dzielonymi z ludźmi. Nikt nie może brać satysfakcjonowania Boga za pewnik. Na szczęście, pierwszy wers ma wskazówkę: my dim companion.

 

Jest niewiadoma zdolność skrzydeł, w poezji Emilii Dickinson; są przymglone, od dawna wyczekujące oczy, oraz mgliste kraje; jest mgliste brzmienie i gwiazda, oraz niejasność przekonania, mgliste błękity, oraz omglenie myśli, a także cechy mniej wyraźne niż koronka — ale nie ma mglistych czy niejasnych osób czy ludzi.

 

Co może ulec przymgleniu, z czasem? Drukowany tekst. A companion może być leksykonem, podręcznikiem, lub kompendium.

 

Przeciwnie do dziwnego raczej pomysłu na pewność siebie, osoba poetycka nie wyraża pzeświadczenia o zadowalaniu Boga. Osoba ta nie spodziewa się swojego imienia w źródle pisemnym które ma definicję Boga (content może też być treścią książki). Moim podejrzanym jest Webster z roku 1828, strona ekspozycji 834, hasło God.

 

Względem sprawiania przyjemności ludziom, dar z kurzu mógłby być tylko śmieszny. Nigdy nie było tak biednych ludzi. Zapraszam też do Komentarza: Nadnaturalność, czy Bóg.

 

“The more simple any thing is, the less liable it is to be disordered”, Thomas Paine.
SEE TRAVEL IN GRAMMAR.

Advertisements

Feel welcome to comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s